„Najbardziej łakomy kąsek na Solstheim". Dobre sobie. Złodzieje wyczyścili to miejsce całe wieki temu. Ten stalhrim pewnie jest coś wart, ale takim kilofem to nawet kawałka nie odłupię.
Mam wrażenie, że coś przeoczyłem. Czuję jakiś dziwny przeciąg, więc może gdzieś tu jest jakieś tajne przejście.
Nie wystawię stąd nosa, póki ci bandyci nie pójdą precz, więc równie dobrze mogę zacząć się rozglądać.