Dziennik Drokta (set by Skyrim.esm)

Metadata

FormId
skyrim.esm:026D85
Owning plugin
skyrim.esm
Local FormId
026D85
Editor ID
DA04PuzzleJournal (set by Skyrim.esm)
Inventory image
(none)
Menu art
HighPolyJournal02 (set by Skyrim.esm)
Value (gold)
5 (set by Skyrim.esm)
Type
Book or tome (set by Skyrim.esm)
Weight
1 (set by Skyrim.esm)
Can be taken
Yes (set by Skyrim.esm)
Teaches
(none) (set by Skyrim.esm)
Inventory description
(none) (set by Skyrim.esm)
Keywords
VendorItemBook (set by Skyrim.esm)
Locations (2)
Direct (1)
  • TowerOfMzark · (-8243.1, -734.5, 16639.9)
    coc TowerOfMzark;player.moveto 00026DCC
Container (1)
  • QABooksContainer — QASmoke · (2048, 2368, 6976)
    coc QASmoke;player.moveto 000C2D3C
Leveled lists (0)
Scripts (0)

Content (set by Skyrim.esm)

Nigdy nie chciałem pisać o sobie. Opowieści o królach-kapłanach z dawnych czasów zasługują na to, by znaleźć się w księgach, ale Drokt nie jest nikim wybitnym. Nie jest to ani dziennik ani zbiór baśni, ale ta piekielna maszyna nie daje mi spokoju. Nie spocznę, póki jej nie rozgryzę.

Całe to ustrojstwo bez pudła warte jest tyle, co zdechły horker. Wystarczy jednak włożyć pudełko do dziury, aby maszyna ożyła.

Pięć pierścieni i tylko cztery przyciski? Większość z nich i tak nie działa. Kiedy światła ustawiają się w linii, coś tam się otwiera, ale to jeszcze nie to. Się po prostu rusza cholera.

Ten stary khajiicki wszarz, który sprzedał mi to pudło, powiedział, że „światło poprzez wiedzę poprzez maszynę spoczywa w pudle”. Pamiętam dobrze te słowa, bo kazał mi je powtarzać, póki nie wkurzył mnie tak, że miałem ochotę go udusić.

No to udusiłem.

Chciałem uciekać, ale na górze są wilki, a wokół wieży te bezokie dziwadła. Muszę tu zostać, póki nie rozgryzę tego cholerstwa.

Zrobię to, choćbym szczezł.