Dziennik Arondila, część 3 (set by Skyrim.esm)

Metadata

FormId
skyrim.esm:080D65
Owning plugin
skyrim.esm
Local FormId
080D65
Editor ID
dunYngvildJournal03 (set by Skyrim.esm)
Inventory image
(none)
Menu art
HighPolyJournal02 (set by Skyrim.esm)
Value (gold)
5 (set by Skyrim.esm)
Type
Book or tome (set by Skyrim.esm)
Weight
1 (set by Skyrim.esm)
Can be taken
Yes (set by Skyrim.esm)
Teaches
(none) (set by Skyrim.esm)
Inventory description
(none) (set by Skyrim.esm)
Keywords
VendorItemBook (set by Skyrim.esm)
Locations (2)
Direct (1)
  • Yngvild01 · (3970.2, 8038.4, 218) Persistent
    coc Yngvild01;player.moveto 00080D6C
Container (1)
  • QABooksContainer — QASmoke · (2048, 2368, 6976)
    coc QASmoke;player.moveto 000C2D3C
Leveled lists (0)
Scripts (0)

Content (set by Skyrim.esm)


Dziennik Arondila

Dzień 21
Ciekawy rozwój wypadków. Dziś w nocy moi strażnicy przyprowadzili intruza, który kręcił się w pobliżu jaskini. Z początku byłem wściekły. Nie tylko przerwano mi jedną z nielicznych chwil sam na sam z moją ulubioną nałożnicą, ale na dodatek rozpoznałem w intruzie mleczarkę z Gwiazdy Zarannej. Ona również mnie pamiętała. Z miejsca rzuciła na mnie podłe oszczerstwo, że zawsze miałem na nią chętkę. Co za kłamstwa! To prawda, że zwróciła kilkukrotnie moją uwagę, ale nie mogła się równać z innymi dziewkami w mieście. Jej upór i ciągłe oskarżenia wzbudziły we mnie strach przed innymi nieproszonymi gośćmi. Uznałem, że nie powinna już nigdy ujrzeć Gwiazdy Zarannej. Słudzy szybko spełnili moje rozkazy.

Jej zwłoki leżą obok mnie, gdy piszę te słowa. Zabawne. Jej oczy wciąż są pełne życia. Być może dokonam dziś kolejnego eksperymentu na świeżym materiale.