Znalazłem dziś jaskinię, w której mieszkają niedźwiedzie. Ich futra wyglądają całkiem nieźle i kupcy powinni dać za nie przyzwoitą sumkę. Rozbiję obóz na noc, a rankiem udam się na polowanie. Mam nadzieję, że te kilka strzał, które mi zostały, wystarczą. W przeciwnym razie będę musiał użyć klingi.