Nie wiem, jak długo już tu jesteśmy. Ojciec zszedł tu za nami, ale i jego pochwyciły te stwory. Zapytałam go, czy widział Matkę lub Maniego, ale nie wiem nawet, czy mnie usłyszał. Jeden z tych większych robali ukąsił go, kiedy próbował się oswobodzić i teraz majaczy w gorączce.