Maven,
To mój ostatni list do ciebie. Mam powyżej uszu twojej podstępności. Zdrowa konkurencja nikomu jeszcze nie zaszkodziła, a Czerwoniak jawi się ledwie kamykiem w twoim ogródku. Przez tych tak zwanych „bandziorów” straciłem w tym miesiącu kolejne dwa transporty. Jeżeli się okaże, że maczałaś w tym palce, to sprawa trafi na dwór jarla.
Sabjorn