Bersi,
Dostałem twoją prośbę, ale nie ma mowy, żeby moja noga postała na Cieniowisku. Wiem, że błyskotki z norskich żalników dobrze się sprzedają, ale nie warto za nie ginąć. Pewnie myślisz, że oszalałem, ale jestem przekonany, że tam straszy i nie zamierzam paść kolejną ofiarą... tego, co tam mieszka. Wybacz, stary druhu.
Wilhelm
Gospoda Vilemyr, Ivarstead