Dziennik Seviura (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)

Metadata

FormId
ccbgssse001-fish.esm:0F9B36
Owning plugin
ccbgssse001-fish.esm
Local FormId
0F9B36
Editor ID
ccBGSSSE001_CrabMQ2NecromancerJournal (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Inventory image
(none)
Menu art
HighPolyJournal03 (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Value (gold)
0 (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Type
Book or tome (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Weight
1 (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Can be taken
Yes (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Teaches
(none) (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Inventory description
(none) (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Keywords
VendorItemBook (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)
Locations (0)
Leveled lists (0)
Scripts (0)

Content (set by ccBGSSSE001-Fish.esm)




30 Pełni Słońca, 4E 201

Aby opanować sztukę nekromancji, potrzeba stałych dostaw ciał, na których adept musi ćwiczyć.

Tutaj, na wybrzeżu, nic nie przeszkadza mi w przeprowadzaniu moich eksperymentów - może z wyjątkiem samotnego rybaka, który mimo wszystko udostępnił mi swoją szopę, w której odpoczywam. To niesamowite, ile zdziałać potrafi kilka eliksirów i soli ognia.

Wkrótce rozpocznę rytuał oczyszczenia, który przyciągnie do mnie kolejne fale spokojnych stworzeń do zabicia i przećwiczenia moich zdolności.


2 Ostatniego Siewu, 4E 201

Rytuał został zakończony. Kraby błotne wychodzą z morza chmarami, a każdy gotów jest oddać swe życie.

Już teraz czuję, że moje umiejętności w mrocznej magii są silniejsze. Uderzam nożem i patrzę, jak z ich oczu uchodzi życie. Podnoszę rękę i znów widzę iskrę. Znów zadaję cios. Pozostałe patrzą, a ich słabe umysły nie potrafią mi się przeciwstawić.


7 Ostatniego Siewu, 4E 201

Stało się dziś coś ciekawego. Nowa partia szponiastych stworzeń wyłoniła się z wody, ale jedno odłączyło się od stada i rzuciło na mnie, klekocąc i wierzgając. Może moje iluzje jakoś dziwnie na nie wpłynęły i zamiast spokoju wpadło w szał.

Na razie zdejmę czar i zajmę się stworzeniami, które znajdę blisko brzegu.


10 Ostatniego Siewu, 4E 201

Z morza wyszły kolejne wściekłe kraby, ledwo udało mi się z nimi rozprawić. Muszę uważać.

Czy to moja wina? Nie... rytuał iluzji zakończył się dawno temu. Obawiam się, że może moje działania rozpaliły w nich coś na stałe.

Nieważne. Jestem zbyt daleko, aby się teraz zatrzymać.