Dziennik Evethry (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)

Metadata

FormId
ccbgssse025-advdsgs.esm:000B9B
Owning plugin
ccbgssse025-advdsgs.esm
Local FormId
000B9B
Editor ID
ccBGSSSE025_ArcaneSmithEnchanterJournal (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Inventory image
(none)
Menu art
HighPolyJournal03 (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Value (gold)
0 (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Type
Book or tome (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Weight
1 (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Can be taken
Yes (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Teaches
(none) (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Inventory description
(none) (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Keywords
VendorItemBook (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
Locations (0)
Leveled lists (0)
Scripts (1) (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)
ccBGSSSE025_UnlockCraftingOnRead (4 properties)
  • craftingFlag2 (object) = ccbgssse025-advdsgs.esm:000C03
  • craftingFlag1 (object) = ccbgssse025-advdsgs.esm:000C02
  • craftingUnlockedMessage (object) = ccbgssse025-advdsgs.esm:0A512F
  • craftingUnlockedMessage2 (object) = ccbgssse025-advdsgs.esm:0A5130

Content (set by ccBGSSSE025-AdvDSGS.esm)

Znam was oboje - bursztyn i szaleństwo. Dobrze znam wasze tajemnice.

Bursztyn, lśniące dzieło obcego korzenia. Twa żywica jest nietknięta i święta. Lekki i potężny, wymagasz lekkiej dłoni, takiej, która rozpoznaje wrażliwą naturę piękna.

Co do szaleństwa, wiem, żeś elastyczne, zakrzepłe z utrudzonych umysłów martwych bohaterów. W odróżnieniu od bursztynu, mogę cię naginać i naciągać, niczym ścięgno. Mogę cię ubijać i uderzać młotem, rozpinać i ugniatać, wiedząc, że każde uderzenie utwardzi twą skórę i zaostrzy ci zęby.

Te cacka, zagadki do rozwikłania, przynieśli mi ludzie w ciemnych zbrojach. „To od Thorona” - powiedzieli. Kłamcy. Nie ma Thorona, już nie. Jest wspomnieniem z dalekiej przeszłości, a wspomnienia są równie prawdziwe, co sny i inne fantazje. Mimo to musiałam je mieć.

Bursztyn, tak wyjątkowy, tak piękny, niczym krople spadającej gwiezdnej rosy. Z twoich miodowych kulek mogę wykuć dla siebie pancerz, który uwięzi mnie w twym pięknie i cieple. Mogę udusić się twoim światłem i żyć w śmierci przez wieczność.

Lecz szaleństwo, och, szaleństwo, czarujesz mnie swoją ostrością. Z ciebie mogę wykuć nóż, odciąć Sheogorathowi język i użyć go, aby zlizał pył z mego kowadła. Och, cała nasza trójka byłaby taka szczęśliwa.

W desperacji zwracam się ku magii i próbuję zmienić te ziemskie materiały w równe wam. Udało mi się wykuć pancerz i miecz, mając nadzieję, że będzie to zacna para. Ale to wszystko porażka. Nie są nawet waszym cieniem.

A więc będę kopać w lasach i wśród martwych. Każę karawanom szukać w najdalszych zakątkach Tamriel. Ruszę do oka samej Otchłani, aż wreszcie odszukam was oboje.